Niedziela, 24.09.2017, 267 dzień roku

Porównywarka kredytów i pożyczek

Kliknij na interesujący Cię produkt

Dobry, lepszy, najtańszy! Jak wybrać korzystny kredyt gotówkowy?

kredyty-gotowkowe3

Kredyt gotówkowy to propozycja sztandarowa – oferowana przez praktycznie każdy, komercyjny bank i ciesząca się największym wzięciem u osób zainteresowanych pozyskaniem szybkiej gotówki. Popularność kredytów przekłada się na ich konkurencyjność. Banki, w ramach walki o zainteresowanie klienta, prześcigają się ze sobą w tworzeniu nowych ofert i ciekawych promocji. Sęk w tym, że to, co w reklamie kreuje się na rewolucyjne – w praktyce wcale nie musi być rewelacyjne. A kiedy decydujemy się na zaciągnięcie kredytu – dobrze by było, gdybyśmy wybrali propozycję najbardziej atrakcyjną.

Jak – w gąszczu promowanych sprytnymi hasłami reklamowymi ofert – wybrać ten jeden, naprawdę korzystny kredyt gotówkowy? Przede wszystkim należy przeanalizować wszystkie, dostępne na rynku propozycje, a następnie – porównać je ze sobą, szczególny nacisk kładąc na między innymi wysokość rat, okres kredytowania czy koszt całkowity zaciągnięcia takiej bankowej pożyczki.

Kredyt szyty na miarę

W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na wysokość pojedynczej raty kredytu. Z przyczyn oczywistych należy omijać szerokim łukiem te oferty, których miesięczna spłata zbytnio obciążałaby nasz budżet. Dobry kredyt gotówkowy to taki, który będziemy w stanie spłacać swobodnie – z własnych, a nie pożyczanych na szybko środków.

Porównanie wysokości rat jest dobrym sposobem na eliminację propozycji mało opłacalnych lub mocno ryzykownych. Często zdarza się, że popełnienie takiego prostego zestawienia ogranicza liczbę dostępnych, na przykład kilkunastu ofert do zaledwie kilku. Na analizie wysokości rat nie wolno jednak się zatrzymywać, bo o tym, czy kredyt gotówkowy jest uszyty na miarę naszych potrzeb i możliwości świadczą także inne czynniki – na przykład wysokość prowizji czy wysokość składki ubezpieczeniowej.

Bo wszystko kręci się wokół procentów!

Porównywanie wysokości rat jest dobrą praktyką. Rozwiązaniem najlepszym jest z kolei zestawienie kilku ofert pod kątem kosztu całkowitego zaciągnięcia kredytu i RRSO. Do tej pierwszej zaliczyć należy nie tylko oprocentowanie, ale i ubezpieczenie oraz wszystkie opłaty manipulacyjne (naliczane na przykład za przygotowanie wniosku kredytowego). RRSO to natomiast Roczna Realna Stopa Oprocentowania dla danego kredytu. Warto przy tym pamiętać, że propozycje ofert kredytowych są tak mocno zróżnicowane, że nawet jeden bank oferować nam może kilka kredytów różniących się RRSO.

Bezwzględnie należy także zwrócić uwagę na wysokość prowizji, czyli jednorazowej opłaty, którą bank pobiera od klienta za pożyczenie pieniędzy i która jest (zwyczajowo) wliczana do pożyczonej sumy. Warto wiedzieć, że prowizje wahają się zwykle od 0 do 5% sumy zadłużenia. W przypadku tych najbardziej kuszących ofert – a więc kredytów nie obarczonych opłatą prowizyjną – forsowana promocja zwykle nie bywa aż tak atrakcyjna, jak może się to wydawać na pierwszy rzut oka. Wszystko przez to, że reklamowane „0%” okupione jest zwykle koniecznością opłacenia dodatkowego ubezpieczenia (na przykład ubezpieczenia od utraty pracy) czy przymusem założenia w danym banku konta rozliczeniowego od prowadzenia którego naliczana jest (oczywiście!) prowizja. Finalnie, 0% zamienia się w dodatkowe opłaty, których suma przewyższa nierzadko wysokość ewentualnej prowizji.

Czas to pieniądz

Nie wolno też zapominać o takich aspektach, jak czas otrzymania kredytu, maksymalna kwota i okres spłaty zobowiązania. Jeśli zastrzyk finansowy potrzebny jest nam na pokrycie bieżących potrzeb – warto wybrać bank, w którym procedura przyznawania kredytu trwa najkrócej.  W przypadku, gdy priorytetem jest okres spłaty – najbardziej trafionym wyborem będzie oferta umożliwiająca najdłuższy okres kredytowania. Tak samo jest z wysokością kredytu, który nie może być niższy niż 500 zł.

Uwaga (na) promocje!

Ostatnią kwestią, na którą należy  zwracać uwagę przy wyborze kredytu gotówkowego to promocje, które przyjmują postać (chociażby) prezentów „dodawanych” do umowy kredytowej. Owszem, takie prezenty są bardzo miłe, ale niekoniecznie opłacalne. Podobnie jest z „promocyjnymi” warunkami, które tylko na pierwszy rzut oka wydają się atrakcyjne. Sęk w tym, że po zgłębieniu regulaminów często okazuje się, że mocno reklamowane promocje okupowane są koniecznością skorzystania z dodatkowych, płatnych usług – na przykład z ubezpieczenia. Summa summarum – nieskorzystanie z promocji jest zwykle bardziej okazyjne od samej promocji.

©2013 SprawdzoneKredyty.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i polityki prywatności.

TA STRONA UŻYWA COOKIES

Informujemy, iż serwis internetowy www.sprawdzonekredyty.pl używa plików cookies. Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących plików cookies i rezygnacji z możliwości ich stosowania w swojej przegladarce internetowej. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w Polityce Prywatności

AKCEPTUJĘ      zamknij okno

FORUM
facebook